Przypomniał mi się pewien dowcip... Taki właśnie mały chłopiec jechał na rowerze i mówił do niego "lowelku". Jakaś pani zwróciła mu uwagę, że mówi się "rower", a on poprzeklinał coś w stylu odpier*** się Ty stara babo! A ty lowelku jeć. :)
Praca bardzo fajna ;)
































O kulwa! świetne, a tytuł chyba jeszcze lepszy :D