Gdyby powiększyć obrazek, byłoby widać więcej niekonsekwencji. Mój kłopot polega na tym, że z powodu moich zainteresowań i zawodu mam ścisłe podejście do 3D, to w obrazkach staram się unikać dosłowności, żeby było bardziej plastycznie. Wciąż szukam równowagi między widokiem i klimatem, stąd te dysonanse.
Dziękuję za komentarz.

































Kolejna z serii bardzo klimatyczna praca :) W lewym dolnym rogu chyba lekko zmieniona jest perspektywa bruku?