Jak wybrać brokera Forex – 4 praktyczne porady

Czym jest Forex już większość już wie. Coraz więcej osób planuje lub już zaczęło grę na giełdzie walutowej. Jednak bardzo ważnym krokiem jest wybór brokera. Bowiem dobra platforma transakcyjna, to połowa sukcesu. Na czym więc należy się skupić przy wyborze platformy transakcyjnej? O to kilka cennych rad.

Po pierwsze, należy sprawdzić czy nad danym brokerem jest sprawowany nadzór przez komisję finansową. W zależności od tego, w jakim kraju będzie zarejestrowana firma, to do takiego rejestru powinna być wpisana firma. Nadzór firmy brokerskiej zagwarantuje nam, że wpłacone pieniądze są bezpieczne, a wypłaty będą pewne. Jest to bardzo ważny krok, ponieważ na rynku forexowym jest coraz więcej firm oferujących możliwość gry online, ale duża część tych firm działa nielegalnie lub bankrutuje. Dlatego po prostu nie ryzykuj i wybierz sprawdzone narzędzia. Brokerzy Forex – PlatformyFX.pl to sprawdzona lista najlepszych firm.

Kolejnym krokiem jest sprawdzenie kosztów otwierania transakcji i prowadzenia rachunku. Nie które platformy utrzymują się wyłącznie z tzw. spreadów ale większość pobiera dodatkowe opłaty, a jeśli broker jest zagraniczny, to dodatkowo przy wypłatach i wpłatach trzeba zapłacić różnicę wymiany walut (są oczywiście tacy, którzy biorą wszystkie opłaty na siebie).

Następnie ważną rzeczą jest to, czy broker oferuje grę na mikrolotach. Dla początkujących na Forexie i nie posiadających dużego kapitału, to jest najlepsze rozwiązanie.

Na początku warto otworzyć rachunek demo i przetestować samą platformę transakcyjnąodbierz bonus forex na start. Należy zwrócić szczególną uwagę na to, jakie możliwości dają narzędzia w niej umieszczone, czy wykresy są przejrzyste, czy do wyboru mamy dużo wskaźników, czy istnieje możliwość samodzielnego tworzenia wykresów. Warto tutaj przetestować czy platforma Forex działa sprawnie, czy nie zawiesza się, czy transakcje nie wchodzą z opóźnieniem.

Na koniec warto sprawdzić support. Możliwość kontaktu telefonicznego, obsługa w języku polskim oraz szybkość odpowiedzi na pytania. Podsumowując, dobry broker, to połowa sukcesu, druga połowa, to determinacja i wiedza gracza.

Oszczędzanie na lokata bankowych: czy to się faktycznie opłaca?

Rośnie inflacja. Ceny w sklepach idą w górę, wartość pieniądza spada. Nasze wypłaty pozostają na tym samym poziomie, zatem odkładanie systematycznie pieniędzy na tzw. czarną godzinę staje się coraz większym problemem. wielu z nas zadaje też sobie pytanie, czy oszczędzanie w dzisiejszych czasach ma sens.

Z jednej strony – inflacja, z drugiej – konieczność rezygnowania z drobnych przyjemności po to, by odłożyć pieniądze. A jeśli stracą one na wartości jeszcze bardziej? Zaniepokojenie Polaków jest uzasadnione. Warto jednak pamiętać, że oszczędzanie może być dobrym i skutecznym sposobem zbierania środków finansowych na większe wydatki lub na wspominaną już „czarną godzinę”. W awaryjnej sytuacji takie oszczędności mogą nam bardzo pomóc.

Informacja: Rośnie liczba otwieranych sklepów internetowych.

By jednak oszczędzanie było skuteczne, musimy pamiętać o prostej zasadzie, czyli o rozsądnym inwestowaniu zaoszczędzonych pieniędzy. Oszczędzanie za pomocą stereotypowej skarpetki, czyli odkładanie pieniędzy do domowej skarbonki to najgorszy pomysł. Tak „oszczędzane” pieniądze z pewnością stracą na wartości, gdyż w żaden sposób nie są one chronione przed inflacją.

Znacznie lepszym pomysłem jest lokata bankowa. Dlaczego ona? Depozyty to nie tylko bezpieczne przechowywanie pieniędzy na koncie, ale i możliwość czerpania dodatkowych korzyści z odsetek. Nawet jeśli nie są one zbyt wysokie, pomagają ograniczyć straty związane z inflacją oraz spadkiem wartości pieniądza. Najwyżej oprocentowane lokaty są z kolei w stanie pomóc nam w pomnażaniu kapitału nawet w chwili, gdy inflacja daje się dość mocno we znaki. Ci, którzy starannie przejrzą oferty poszczególnych banków oraz oferowanych przez nie lokat, z pewnością nie będą mieli problemów z wyborem najkorzystniejszego w swym przypadku rozwiązania.

Biuro Informacji Kredytowej i jego zadania

Gdy bierzemy pożyczkę lub kredyt, zostawiamy po sobie ślad. Jest nim informacja, którą na temat zaciągniętych przez nas zobowiązań posiada Biuro Informacji Kredytowej. BIK utworzony w 1997 roku udziela informacji o potencjalnych kredytobiorcach zainteresowanym instytucjom (czyli bankom i SKOK-om). Ma to na celu uwiarygodnienie potencjalnego klienta. W większości informacje te pomagają w podjęciu pozytywnej decyzji kredytowej, jednakże niekiedy zdarza się, że dane tam zawarte, mogą udzielenie takiego kredytu utrudnić.

Czego bank może dowiedzieć się o nas z bazy BIK?

BIK gromadzi informacje o danej osobie każdorazowo, gdy składa ona wniosek o kredyt lub pożyczkę w banku lub SKOK-u, a także gdy występuje jako poręczyciel. Natomiast przy samej już spłacie zobowiązania, co najmniej raz na miesiąc BIK otrzymuje informację o tym, czy zobowiązanie zostało spłacone i czy nastąpiło to terminowo czy z opóźnieniami. Przy czym nie ma granicznej kwoty, od której kredyt, pożyczka lub inne zobowiązanie zostają objęte raportem, o który dla swojego kredytobiorcy może poprosić bank lub inna instytucja finansowa.

Informacje, które gromadzi BIK obejmują przede wszystkim dane osobowe kredytobiorców i szczegóły ich zobowiązań, czyli jeśli chodzi o zaciągnięte kredyty są to m.in.: daty ich udzielenia, rodzaje kredytów, terminowość ich spłat oraz ewentualne informacje o powstaniu zadłużenia, czy podjętej windykacji długu. Dlatego warto terminowo spłacać swoje zobowiązania, żeby nie mieć problemów z otrzymaniem kredytu, pożyczki, a nawet telefonu na abonament.

Jeżeli chciałabyś poznać najlepsze oferty szybkich pożyczek pozabankowych udzielanych przez internet, zajrzyj do porównywarki www.mpozyczkipozabankowe.pl

Dlaczego Polacy narzekają na urzędy?

Wielu Polaków a także obcokrajowców przebywających w naszym kraju narzeka, na jakość pracy polskich urzędów. Niestety jest w tych narzekaniach wiele prawdy.

W Polsce mamy bardzo rozrośniętą administrację, która zatrudnia tysiące osób. Choć każdego roku z budżetu państwa wydaje się ogromne pieniądze na utrzymanie urzędów i płace urzędników nie przekłada się to, na jakość ich pracy.

Polskie urzędy są niesprawne, źle zorganizowane i pracują zbyt wolno. Szczególnie długo czeka się na decyzje związane z budową domów jednorodzinnych oraz obiektów komercyjnych. Zbyt długo trwa także otwieranie własnej działalności gospodarczej. W tym temacie od wielu lat wprowadzane są różne zmiany, które mają usprawniać pracę urzędów.

Swego czasu bardzo głośno było o tzw. jednym okienku. Założenie było takie, że przedsiębiorca założy firmę podczas wizyty w jednym urzędzie. Praktyka jednak pokazuje, że nie wszystkie procedury działają tak jak powinny. Polscy petenci narzekają przede wszystkim na nieuprzejmą obsługę ze strony urzędników oraz brak kompetencji.

W Polsce niestety petent ciągle traktowany jest jak intruz, ktoś kto przeszkadza tylko w pracy. Faktycznie wielu urzędników nie posiada wiedzy merytorycznej potrzebnej do pracy na danym stanowisku. Wynika to po części z faktu, że w polskich urzędach ciągle zatrudnia się pracowników uwzględniając ich kontakty osobiste a nie faktyczne kwalifikacje.

Niesprawność pracy urzędników wynika także z faktu, że mamy bardzo skomplikowane i często zmieniane prawo. Bywa, więc tak, że urzędnik zwyczajnie nie wie jak rozwiązać dany problem, a co gorsze nie wiedzą tego także jego przełożeni. Urzędnicy zobowiązani są pracować według procedur, które często pojawiają się z dużym opóźnieniem w stosunku do wprowadzenia zmian w prawie.

Innym problemem polskich urzędów jest zapóźnienie informatyczne. Z porównaniu z krajami zachodnimi Polska jest daleko w tyle, jeśli chodzi o możliwość załatwiania spraw urzędowych przez Internet. Od kilku lat w ten sposób można u nas złożyć roczne zeznanie podatkowe o dochodach, jednak ciągle korzysta z tego zbyt mało osób.